Oto najstarszy mój projekt, który funkcjonuje do dziś! [stan na 05-05-2011 r.]

Interesujące może być to, że w całości zrealizowany został ręcznie, co widać przecież....
Wyklejałem te dwie wielgachne wiertarki przy pomocy nożyka, kolorowej folii samoprzylepnej i arkuszy papieru pakowego. Praca ta znajduje się na oknach w punkcie naprawy elektronarzędzi
przy ul. Grabiszyńskiej 22 we Wrocławiu. Niektóre dolne szyby były w międzyczasie wymieniane, ale wiertarki pozostały nietknięte i wiszą tam już ponad 20 lat! (słownie: dwadzieścia). Ładny kawałek historii...


jeden pipa awers
jeden pipa awers
jeden pipa awers
jeden pipa awers
jeden pipa awers